Jak profesor wpadł w złe środowisko

W sprawie Smoleńska posłańcami prawdy są dziś naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Australii – prof. Wiesław Binienda, dr Kazimierz Nowaczyk i dr Grzegorz Szuladziński. A tych w Polsce, którzy usiłują zakrzyczeć prawdę, różni od Roosevelta i zachodnich elit to, że wypowiadają lojalność nie wobec sojusznika, lecz własnego narodu.

Przesiąkanie zachowaniami sojuszników

Przyjazd do Polski prof. Biniendy został przez prorządowe media powitany starannie opracowaną taktyką. Przemilczeć wszystko, co ważnego profesor ma do powiedzenia. Pominąć fakt, że nikt z naukowców nie podważył merytorycznie jego badań. Pomagać snuć intrygę w sprawie jego spotkania z prokuratorami. Wreszcie
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: