„Ulanicki” i „Chojnicki”. Ludzie wywiadu PRL we władzach fundacji. Co ukrywa Fundacja im. Mariusza Kazany?

Działająca blisko dziewięć lat fundacja upamiętniająca zmarłego w katastrofie smoleńskiego byłego pracownika Ministerstwa Spraw Zagranicznych i oficera wywiadu od początku istnienia nie składa sprawozdań finansowych. Nie chce ich też udostępnić „Gazecie Polskiej”.


Mariusz Kazana był jedną z 96 osób, które 10 kwietnia 2010 roku zginęły w katastrofie smoleńskiej. Ten 49-letni dyrektor protokołu dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych był jednak nie tylko dyplomatą. W połowie lat 80. wstąpił do PRL-owskiego wywiadu (Departamentu I MSW), potem już w III RP służył w Urzędzie Ochrony Państwa (UOP), a następnie w Agencji Wywiadu (AW). Pół roku po jego śmierci najbliżsi założyli Fundację im. Mariusza Kazany. Oprócz rodziny do jej władz weszli także byli pracownicy PRL-owskiego wywiadu. Wokół działalności tej istniejącej od blisko dziewięciu lat fundacji nie brakuje wątpliwości. Mimo że jest wspierana przez MSZ od początku istnienia, nie składa sprawozdań finansowych. Nie chce ich również udostępnić „Gazecie Polskiej”. Jakie tajemnice chce więc ukryć fundacja?

Dwóch z Departamentu I MSW
Fundacja im. Mariusza Kazany została formalnie zarejestrowana 18 października 2010 roku. Początkowo jej prezesem była córka zmarłego dyplomaty Justyna Kazana-Dobrzeniecka. W listopadzie 2016 roku – jak wynika z KRS – na czele fundacji stanął jej mąż Kazimierz Rafał Dobrzeniecki, wcześniej wiceprezes. Z kolei w radzie od początku oprócz żony zmarłego dyplomaty Barbary Kazany zasiadają dwaj byli funkcjonariusze Departamentu I MSW. Piotr Oskroba, rocznik 1962, jak wynika z akt znajdujących się w archiwum IPN, wstąpił do PRL-owskiego wywiadu pod koniec lat 80. Otrzymał pseudonim „Ulanicki”. Służbę kontynuował w III RP. Oskroba od lat działa w biznesie. Zasiadał w kilku radach nadzorczych spółek z branży logistycznej i finansowej. Obecnie jest współwłaścicielem firmy zajmującej się doradztwem funduszom inwestycyjnym z...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: