„Ulanicki” i „Chojnicki”. Ludzie wywiadu PRL we władzach fundacji. Co ukrywa Fundacja im. Mariusza Kazany?

Działająca blisko dziewięć lat fundacja upamiętniająca zmarłego w katastrofie smoleńskiego byłego pracownika Ministerstwa Spraw Zagranicznych i oficera wywiadu od początku istnienia nie składa sprawozdań finansowych. Nie chce ich też udostępnić „Gazecie Polskiej”.


Mariusz Kazana był jedną z 96 osób, które 10 kwietnia 2010 roku zginęły w katastrofie smoleńskiej. Ten 49-letni dyrektor protokołu dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych był jednak nie tylko dyplomatą. W połowie lat 80. wstąpił do PRL-owskiego wywiadu (Departamentu I MSW), potem już w III RP służył w Urzędzie Ochrony Państwa (UOP), a następnie w Agencji Wywiadu (AW). Pół roku po jego
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: