Pora na chwilę przerwy. Aby wyjść, trzeba najpierw pozostać

Wielka Brytania i UE postanowiły przyznać sobie kilka miesięcy dodatkowego czasu na sfinalizowanie procedury brexitu. Zapowiada się burzliwy czas zarówno w brytyjskiej, jak i europejskiej polityce.

Za sprawą decyzji Rady Europejskiej w sprawie przedłużenia art. 50 będziemy mieli do czynienia z kuriozalną sytuacją, w której teoretycznie wychodzący z UE Brytyjczycy dalej będą uczestniczyli w funkcjonowaniu europejskich instytucji. Wielu zaczęło chyba liczyć – tej grupie zdaje się przewodzić Donald Tusk – że wciągnięcie Brytyjczyków z powrotem do brukselskiej machiny jeszcze bardziej utrudni im opuszczenie Unii Europejskiej. Z drugiej strony są ci, którzy, jak
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: