Efekt motyla

Radość, z jaką czołowe państwa UE czołgają Wielką Brytanię przy negocjacjach rozwodowych, pokazuje, jak małostkowe są i krótkowzroczne elity tej organizacji. Jedynym planowanym skutkiem takiej postawy Brukseli będzie zastraszenie innych narodów. Chodzi o to, by się już nikt więcej nie zbuntował. To trochę tak jak rozpalenie ogniska drogocennymi meblami. Krótki efekt i wielkie straty.

Gospodarka UE już szoruje po dnie recesji. Kiedy pozbędzie się drugiego państwa pod względem wielkości PKB, pewne procesy mogą zacząć dziać się żywiołowo. Oczywiście Wielka Brytania mocno odczuje brexit, ale przynajmniej psychologicznie jest na to gotowa. Po pewnym czasie zacznie
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: