Cimoszewicz dewastator. TOTALNA RUJNACJA LEŚNICZÓWKI W PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ

Pozujący na Europejczyka były premier Włodzimierz Cimoszewicz wyprowadzając się z wynajmowanej za półdarmo przez 17 lat leśniczówki w środku Puszczy Białowieskiej, zabrał ze sobą piec, poszycie budynku gospodarczego, framugi w drzwiach oraz oknach, gniazdka i kontakty elektryczne, a nawet… boazerię. Budynek należy do Lasów Państwowych. Po tym, jak zostawił go jeden z liderów Koalicji Europejskiej, jest ruiną, która nie nadaje się do zamieszkania.

Jesień 2015 roku. Włodzimierza Cimoszewicza odwiedza w jego posiadłości Nieznany Bór w Puszczy Białowieskiej ekipa TVN-u. Polityk SLD, niczym panisko, oprowadza dziennikarzy po swoich włościach. Większość
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: