E-dowody już w Polsce

Od początku marca tego roku Polacy mogą składać wnioski o wydanie elektronicznych dowodów. Nowe dokumenty są wyposażone w chip, na którym zapisano dane właściciela. Takie rozwiązanie ma pozwolić na szybsze załatwienie spraw m.in. w urzędach, służbie zdrowia czy bankach.

Od razu uspokajamy, że nie ma konieczności wymieniania starych dowodów osobistych przed upływem ich daty ważności.

E-dowody wyglądem przypominają dotychczasowe dokumenty tożsamości, jednak zostały wzbogacone o elektrycznego chipa, znanego dotychczas m.in. z kart kredytowych i legitymacji studenckich. Na nim zapisane są wrażliwe informacje na temat właściciela. Do dowodu przypisany jest również numer PIN i PUK. Taki dokument nowej generacji pozwoli m.in. na przekraczanie elektronicznych bramek na lotniskach Unii Europejskiej przeznaczonych dla posiadaczy paszportów biometrycznych. W niedalekiej przyszłości ma być używany np. w przychodniach i szpitalach, gdzie pozwoli łatwo zidentyfikować pacjenta i zweryfikować, czy jest on ubezpieczony. Również różnego rodzaju urzędy z czasem mają wprowadzać podobne rozwiązania, które ograniczą biurokrację i przyśpieszą załatwianie spraw obywateli. Jak to będzie dokładnie wyglądało? Pisząc najprościej: właściciel e-dowodu przyłoży go do czytnika i wpisze znany sobie czterocyfrowy kod PIN. System od razu pobierze nasze dane, po czym przekieruje nas na e-platformę, na której będziemy mogli załatwić naszą sprawę. Użytkownikowi takiego dokumentu nadany zostanie również sześciocyfrowy kod, którym będziemy mogli podpisywać e-dokumenty.

Przed wprowadzeniem e-dowodu odpowiednie szkolenie przeszło blisko 6 tys. pracowników administracji. Wszystkie urzędy zakupiły specjalne terminale umożliwiające m.in. nadanie kodów PIN przez obywateli przy odbiorze elektronicznego dokumentu. Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że w pierwszym tygodniu, w którym można było składać podania o e-dowód, takie prośby złożyło...
[pozostało do przeczytania 5% tekstu]
Dostęp do artykułów: