Warszawskie sukcesy i wpadki. Wokół konferencji bliskowschodniej

ŚWIAT [Polska, USA, Izrael, Bliski Wschód]

Dla wielu dyplomatyczne afronty stały się główną treścią warszawskiej konferencji bliskowschodniej. Może się jednak okazać, że w całym zamieszaniu Polska zyskała więcej, niż na to wskazują aktualne emocje. O tym, czy warszawskie spotkanie ministerialne dotyczące Bliskiego Wschodu okaże się sukcesem, dowiemy się za jakiś czas. Zdecydują o tym dwa czynniki: to, czy proces rozpoczęty w Warszawie będzie miał swoją kontynuację, oraz to, czy będziemy w stanie wskazać na realne korzyści dla naszego kraju, przede wszystkim w stosunkach polsko-amerykańskich. Nad bolesnymi dla Polaków wypowiedziami, które padły podczas konferencji, trudno jest przejść do porządku dziennego. Nie powinny być one jednak przeszkodą w realizowaniu naszych interesów.Korzyści dla Polski Wobec medialnego szumu łatwo byłoby przeoczyć fakt, że dzięki zorganizowaniu konferencji w Warszawie w Polsce przez kilka dni gościli wysocy rangą urzędnicy wielu państw świata, a co najważniejsze,
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze