Konferencja syryjskich rzeźników. Fiasko „antyszczytu” w Soczi

ŚWIAT [Rosja, Iran, Turcja]

Z premedytacją spotkali się 14 lutego, żeby umniejszyć znaczenie konferencji bliskowschodniej w Warszawie. Nawet formuła spotkania miała przypominać wielką konferencję. Jednak „syryjscy rzeźnicy” Putin, Rowhani i Erdoğan nawet między sobą nie zdołali się dogadać. Rosyjsko-turecko-irańskie rozmowy o Syrii na szczeblu przywódców odbyły się po raz czwarty. W Soczi wzięli w nich udział także szefowie resortów spraw zagranicznych i obrony Rosji – Siergiej Ławrow i Siergiej Szojgu. Już wcześniej było wiadomo, że dojdzie do spotkania prezydentów trzech krajów tworzących tzw. format astański, ale dokładny termin wybrano tak, by przykryć konferencję bliskowschodnią w Warszawie. Już przed szczytem w Soczi było jasne, że dwa główne problemy, które będą poruszane, to sytuacja w prowincji Idlib kontrolowanej przez rebeliantów oraz kwestia obecności kurdyjskich sił w północno-wschodniej Syrii. Ten drugi temat tym ważniejszy, że mają się stamtąd wycofać Amerykanie. Jednak w Soczi
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze