Schetyna i Marcinkiewicz

Kilkanaście dni temu powstało coś, co ma być polityczną zapowiedzią szerokiej koalicji antyPiS na wybory europejskie – jak szeroką, to się jeszcze okaże. Wiemy już, że zapewne z SLD. Na konferencji inicjującej ten nowy wyborczy wehikuł Grzegorza Schetyny pojawił się były premier wskazany przed laty przez Prawo i Sprawiedliwość – Kazimierz Marcinkiewicz. Tydzień przed tym wydarzeniem odbyło się inne – konwencja Koalicji Obywatelskiej poświęcona prawom kobiet. Jej gwiazdą była Barbara Nowacka. Podpisano wówczas specjalny dokument, w którym uznano za priorytet sprawę ściągalności zasądzonych kobietom alimentów.

Podkreślono – skądinąd słusznie – że uciekanie przed wywiązywaniem się z płacenia świadczeń zasądzanych przez sąd jest niegodne i uderza w kobiety. Jak to zatem jest, że pod koniec stycznia pan Schetyna oburza się na mężczyzn uchylających się od alimentów, a na początku lutego czyni z takiego właśnie mężczyzny twarz swej kampanii europejskiej, w której będzie ponoć walczył i o prawa kobiet, i o praworządność? Mowa oczywiście o Kazimierzu Marcinkiewiczu, któremu – wedle niezdementowanych przez niego doniesień medialnych – sąd nakazał płacenie alimentów byłej żonie. Ta żona z kolei napisała list otwarty do ministra sprawiedliwości, że jej były mąż, czyli nowa gwiazda PO lub POKE, Kazimierz Marcinkiewicz, nie dość że nie płaci, to jeszcze ukrywa swój majątek, by komornik nie mógł wyegzekwować wyroku sądu. Czy w taki sposób pan Marcinkiewicz walczy o poszanowanie prawa w Polsce? To mają być te nowe standardy praworządności i równości? Telewizja Republika chciała o to zapytać pana Kazimierza Marcinkiewicza, ale – chyba ze względu na szczególne umiłowanie wolności słowa – powiedział, że z Republiką rozmawiać nie będzie. Ktoś może powiedzieć – to jego sprawy prywatne. Nic bardziej mylnego. Sprawą prywatną są powody, dla których sąd alimenty nakazał mu płacić. W to nie wnikam. Sprawą publiczną jest już uchylanie się od tego obowiązku – bo...
[pozostało do przeczytania 25% tekstu]
Dostęp do artykułów: