Niemiecki rachunek: odszkodowania dla ofiar Holokaustu plus reparacje dla Polski

Dodano: 19/02/2019

Felieton [Jedziemy]

Jeszcze zanim rozpoczęła się w Polsce konferencja bliskowschodnia, z Moskwy płynął w stronę Polski jeden przekaz: „Ta konferencja jest niepotrzebna”. Można to było wyczytać w nagłówkach putinowskiego megafonu w Polsce – agencji Sputnik. To stamtąd słyszymy nad Wisłą, że Polska, dyskutując o Iranie, konfliktuje się z tradycyjnymi przyjaciółmi i pakuje się w kłopoty. Ton tego sączonego od lat przekazu ma jeden cel: osłabić proamerykańskie nastroje w Polsce. Dlaczego? Dlatego że obecność USA na Nizinie Środkowoeuropejskiej to realizacja czarnego snu moskiewskich strategów. Biorąc pod uwagę to, jak ściśle Federacja Rosyjska współpracuje od lat ze swoim głównym europejskim partnerem, Niemcami, jasne staje się, dlaczego nasi zachodni sąsiedzi nie są zachwyceni ani dostawami amerykańskiego gazu do polskich portów, ani rozlokowaniem amerykańskich sił w Polsce, ani organizacją jakichkolwiek międzynarodowych spotkań z udziałem istotnych światowych graczy. Z polskiej perspektywy
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze