Przywracamy 22 lipca?

Adrian Zandberg chce zlikwidować Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, bo według niego nie byli to żadni polscy żołnierze, walczący wcześniej w szeregach Armii Krajowej, ale… faszyści. Na domiar złego – zdaniem lidera Partii Razem – są dziś czczeni przez współczesnych neofaszystów! Widzieć wszędzie faszystów, a tolerować komunistów – największych zbrodniarzy XX w. – to już niezły odjazd. Ale zdaniem Zandberga mordercami byli nie komuniści, lecz właśnie faszyści, których utożsamia z… wyklętymi przez komunistów Żołnierzami Niezłomnymi.

Całkowite pomieszanie pojęć, wartości, tego, kto jest ofiarą, a kto katem, kto Polakiem, a kto okupantem. Bzdura podstawowa
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: