Na wieloryby na jeden dzień. Miasteczko płetwala błękitnego

Odkrywanie Skandynawii zimą ma swój niezaprzeczalny urok, o ile jest się odpornym na mróz. Wbrew pozorom zazwyczaj nie są to jednak warunki ekstremalne – na Suwalszczyźnie bywa zimniej. Zapraszam do Sandefjordu.

Za oknami terminalu lotniska Oslo-Torp noc dopiero zbiera się na przedświt, jeszcze szarówka nie wygasiła gwiazd, ale ruch na pasie jak na Okęciu w godzinach szczytu, mimo że terminal mniejszy tu niż w Modlinie. Mróz aż trzeszczy. Do przesiadki kilka godzin, więc spokojnie jem śniadanie i ruszam do Sandefjordu – stolicy europejskiego wielorybnictwa.

Bezpłatnym autobusem docieram do stacji kolejki, ale skoro do pociągu godzina, a do miasteczka ledwie 6 kilometrów, decyduję się na spacer. Temperatura spadła wprawdzie do minus 14°C, ale słońce niebawem wzejdzie, więc będzie cieplej. Śniegu jest niewiele, droga czarna, łachy lodu na poboczach zasypane żwirkiem – idzie się komfortowo, zwłaszcza że ruchu o tej porze nie ma.

Podziwiam z rzadka rozrzucone farmy – przy co drugiej padoki dla koni, na prawie każdym podwórku „zakonserwowana” na zimę łódź, przeważnie drewniana. Na każdym podjeździe minimum dwa samochody... nic dziwnego, że autobus tą trasą jeździ raz dziennie. Po drodze można skręcić w lewo, na drogę 303 (Helgerødveien), żeby zobaczyć dawną farmę Gokstad, na której zachowały się pozostałości Kongshaugen – kurhanu, w którym znaleziono słynny okręt z Gokstad, (obecnie do obejrzenia w muzeum w Oslo). Prawdopodobnie spoczął tam Olaf Geirstad-Alf, król Vestfoldu, z rodu Yngling – pierwszej (i cokolwiek mitycznej) dynastii skandynawskich królów. Zgodnie z ówczesnym obyczajem pochowano go w jego okręcie wojennym (snekkerze) i wyposażono sowicie na drogę do Walhalli.

Wtedy gmina (i parafia – kościółek znajduje się 1,7 km dalej) nazywała się jeszcze Sandar, a fiord – Sandefjord, skąd dzisiejsza nazwa miasteczka. Przypadkowe odkrycie (w 1880 roku) łodzi pod wzniesieniem na polu ornym pozwoliło...
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: