Nie potrzeba świeckich świętych

Lewica i liberałowie nie potrafią żyć bez Kościoła. Kościoła, który jest dla nich punktem odniesienia i który paradoksalnie postępowcy pragną zniszczyć, by wejść w jego miejsce ze swoimi świętymi, świętami i znaczeniami. Szczęśliwie Kościół radzi sobie doskonale, czego dowodem rzesza polskich pielgrzymów biorących udział w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie.

W ubiegłym tygodniu w jednym z programów telewizyjnych rozmawiałem z Dariuszem Standerskim. To szef programowy partii Ruch Biedronia, zapewne wtajemniczony w meandry ideologicznej strategii nowo powstającej partii. Rozmowa dotyczyła Światowych Dni Młodzieży. Pan Standerski, uzbrojony w nienaganny uśmiech
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: