Mityczna przyjaźń polsko-irańska. Presja mocarstw

Dodano: 22/01/2019 - Nr 4 z 23 stycznia 2019

Historia [Państwo szacha z 1942 roku a Polacy]

Po zapowiedzi zorganizowania szczytu dotyczącego państw Bliskiego Wschodu w Warszawie irańska miękka propaganda rozbudza w nas sentyment za rzekomą gościnnością Iranu wobec polskich uchodźców ze Związku Sowieckiego. Czy naprawdę nowożytni Persowie kochają Polaków i czy powinno nas to powstrzymać od sojuszu z USA? Przeglądając zdjęcia żołnierzy generała Władysława Andersa z lata 1942 roku w trakcie pobytu i pochodu Polaków przez Iran do Palestyny można odnieść wrażenie, że tamtejsza sielanka mogłaby trwać wiecznie. Zwłaszcza epizod z odkupieniem niedźwiadka Wojtka i jego późniejsza legenda usposabiają nas do historii polskiego wojska na tamtych terenach jako do pociesznych, zasłużonych wczasów dla uciekinierów z komunistycznego piekła. Prawda jest zgoła inna i współczesny Iran doskonale o tym wie.Daleko od baśni Jak pisze Harvey Sarner w monografii „Generał Anders i Żołnierze II Korpusu Polskiego”, „kraj, do którego przybyła armia Andersa, daleki był
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze