Strach w Magnitogorsku. Tajemnicze wybuchy i teorie spiskowe

Wyciek gazu, zamach islamistów, a może prowokacja służb? Choć od tragicznego wybuchu w bloku mieszkalnym minęły już dwa tygodnie, Magnitogorsk wciąż trzęsie się od plotek.

Jeszcze trwała akcja ratownicza, gdy na tej samej ulicy wybuchł mikrobus. W niecałe dwie doby zginęło ponad 40 osób, a początek roku w mieście upłynął pod znakiem tajemniczych nocnych akcji siłowików. Choć oficjalnie mówi się o wybuchach gazu, śledczy rozpatrują „wszystkie wersje”.
31 grudnia zawaliła się po eksplozji cała klatka schodowa w bloku mieszkalnym. Zginęło 39 osób. 1 stycznia wybuchła furgonetka – trzy ofiary śmiertelne. W obu wypadkach główna wersja śledztwa to wybuch gazu. W
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: