Strach w Magnitogorsku. Tajemnicze wybuchy i teorie spiskowe

Dodano: 15/01/2019

ŚWIAT [Rosja: tragedia czy zamach?]

Wyciek gazu, zamach islamistów, a może prowokacja służb? Choć od tragicznego wybuchu w bloku mieszkalnym minęły już dwa tygodnie, Magnitogorsk wciąż trzęsie się od plotek. Jeszcze trwała akcja ratownicza, gdy na tej samej ulicy wybuchł mikrobus. W niecałe dwie doby zginęło ponad 40 osób, a początek roku w mieście upłynął pod znakiem tajemniczych nocnych akcji siłowików. Choć oficjalnie mówi się o wybuchach gazu, śledczy rozpatrują „wszystkie wersje”. 31 grudnia zawaliła się po eksplozji cała klatka schodowa w bloku mieszkalnym. Zginęło 39 osób. 1 stycznia wybuchła furgonetka – trzy ofiary śmiertelne. W obu wypadkach główna wersja śledztwa to wybuch gazu. W bloku miało dojść do rozszczelnienia instalacji gazowej, a w samochodzie wybuchnąć miał zbiornik z metanem (Gazela była przerobiona na gaz). Ale wśród mieszkańców Magnitogorska popularna jest inna wersja: o zamachu terrorystycznym. W bloku miano podłożyć bombę, zaś furgonetka została zniszczona podczas operacji
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze