Przemoc wobec rodziny

Zamieszanie wokół nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie jest okazją do przypomnienia kilku istotnych faktów:

1. Po trzech latach rządów wspierającej rodzinę prawicy ustawa nadal nosi nazwę „o przemocy w rodzinie”. Nawet w krajach o ultraliberalnej ideologii ustawy takie mówią o przemocy domowej. W Polsce to nie konkubinaty, związki partnerskie czy inne luzackie formy życia pod jednym dachem, lecz rodzina została napiętnowana i uznana przez ustawodawcę (PO/PSL w 2010 roku) za naturalne siedlisko przemocy.

2. Mocą ustawy od dekady wprowadzono niebieską kartę. Zakładana jest na podstawie kontrowersyjnych kryteriów, bazujących na bardzo nieostrych
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: