Precz z dyktaturą kobiet!

Grecki reżyser Yorgos Lanthimos robi bezlitosne kino autorskie. Podgląda w nim swe kukiełki w labiryntach absurdu i chorej wyobraźni. W „Lobsterze” (2015 r.) więzi bohaterów w dziwnym hotelu zmieniającym ich w zwierzęta. „Kieł” (2009 r.) opowiada o perwersyjnym ojcu oddzielającym dzieci od świata. W „Zabiciu świętego jelenia” (2017 r.) chirurg drogo płaci za błąd, syn ofiary dokona na jego rodzinę szatańskiego ataku.

„Faworyta”, pierwszy film, którego Lanthimos nie napisał, opowiada o intrydze na dworze XVIII-wiecznej Anglii. Kapryśna królowa Anna, schorowana i bezpotomna, dręczona atakami podagry, piastuje króliki zamiast dzieci i pozwala sobą oraz państwem
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: