Antykonstytucyjny opłatek, myszka i koniak

Antykatolicki neofita (były właściciel konserwatywnego tygodnika „Ozon”) Palikot Janusz skończył na śmietniku historii, a eksksiądz z partyjki ateistów i eksposeł Roman Kotliński wraz z nim. Chciałoby się powiedzieć – „Lenina nie ma, ale jego idee są wiecznie żywe”. Radna „spoko-poko-loko”, czy jak się to tam nazywa, miasta Warszawy, obywatelka Diduszko, „wdowa” po obywatelu Diduszko, który „poległ” podczas puczu przed sejmem w grudniu 2016 r., aby po paru minutach cudownie zmartwychwstać, wydaliła z siebie tezę, że opłatek podczas Wigilii radnych w warszawskim ratuszu jest… pogwałceniem konstytucji.

Kiedyś, też zresztą antyklerykał, tylko że intelektualnie parę
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: