Żółta kamizelka z rosyjską metką. Jak Kreml destabilizuje Zachód

Referendum w sprawie brexitu, zaraz potem kampania prezydencka w USA, kolejne wybory i referenda w Europie, choćby to w Katalonii. Wszędzie tam, gdzie pojawia się możliwość osłabienia Zachodu, są Rosjanie. Teraz przyszedł czas na Francję.

Protesty „żółtych kamizelek” zaczęły się od sprzeciwu wobec zapowiadanej przez rząd podwyżki akcyzy na paliwo (od stycznia). Mimo że po pierwszej fali demonstracji i zamieszek władze Francji ogłosiły, że zawieszają wprowadzenie podwyżki, protesty nie wygasły. Przeciwnie, zradykalizowały się, a żądań przybyło, także politycznych. Takiej destabilizacji Francji nie było od lat. A to uderza w całą Unię Europejską i cały Zachód. Wiadomo, kto na tym dziś zyskuje najbardziej. I znów tak się składa, że pojawienie się poważnych problemów wewnętrznych na Zachodzie zbiega się w czasie z kolejną ofensywą rosyjską przeciwko Ukrainie (atak w Cieśninie Kerczeńskiej, konflikt wokół ukraińskiej Cerkwi).

Fake news cyrylicą pisany
Pierwsza akcja „żółtych kamizelek” miała miejsce 17 listopada, gdy próbowano blokować drogi z powodu podwyżki cen paliwa. Ale szybko na ulice wyszli różnej maści radykałowie, podpalający auta, rabujący sklepy, walczący z policją. Postulaty zaś rozrosły się do kilkudziesięciu punktów, w tym tak istotnych jak podniesienie płacy minimalnej i emerytur, zmiany podatkowe i obniżenie wieku emerytalnego. Także postulatów politycznych, z dymisją prezydenta na czele. Wśród żądań „żółtych kamizelek” są takie, które dotyczą spraw zagranicznych i mogą ucieszyć niektóre państwa spoza Unii Europejskiej i NATO. Na przykład żądania opuszczenia przez Francję UE i NATO w imię „odbudowania suwerenności kraju”. Wszystkie prorosyjskie siły polityczne nad Sekwaną pospieszyły zaś z poparciem „żółtych kamizelek”. Wspierany przez Moskwę finansowo Front Narodowy (FN) ogłosił solidarność z demonstrantami. Podobnie jak Republikanie (związany z nimi były premier Francois Fillon został...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: