Morska wojna Putina. O co gra Kreml

Dodano: 11/12/2018 - Nr 50 z 12 grudnia 2018

Świat [Rosja, Ukraina, Cieśnina Kerczeńska]

Starcie w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej to nie jest tylko kwestia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Gwałtowne zaostrzenie kursu wpisuje się w szerszą strategię Kremla. Konflikt wokół Cieśniny Kerczeńskiej jest też dla nas lekcją, jak Rosjanie mogą w przyszłości wykorzystywać Gazociąg Północny do celów polityczno-militarnych. Amerykanie w końcu zdecydowali się wysłać okręt wojenny na Morze Czarne. Układu sił to nie zmieni, jest za to ważnym politycznym gestem. Waszyngton pokazuje, że nie zamierza bezczynnie przyglądać się rosyjskiej agresji na wodach Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Jeśli bowiem jeszcze kilka tygodni temu o coraz większym utrudnianiu ruchu morskiego do i z portów ukraińskich mówiono jako o „strategii boa dusiciela”, to incydent z 25 listopada można uznać za bolesne ukąszenie przez „rosyjskiego węża”. Ostrzelanie i zajęcie trzech ukraińskich okrętów miało wybić Kijowowi z głowy budowę bazy morskiej w Berdiańsku, ale też było demonstracją pod adresem
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze