28 listopada 2018

Dodano: 27/11/2018 - Nr 48 z 28 listopada 2018

Zyziu na koniu Hyziu

Jakże niesprawiedliwi byliśmy twierdząc, że na listach Nowoczesnej nie ma wartościowych osób! Po decyzji wspaniałego radnego, dzięki której PiS zyskał większość w sejmiku śląskim, dostałem SMS-a od kolegi Hanysa z Zabrza: „Potrzeba było Kałuży, żeby zatopić Platformę”. Serdecznie przepraszamy za nasze zacietrzewienie. I mamy pomysł, jak naprawić swój błąd. „Bo każdy Polak, i mały, i duży, pije dziś zdrowie Wojtka Kałuży!” – taką przyśpiewkę, będącą połączeniem stylu Arki Noego (słowa) i Bayer Full (melodia) niech śpiewa dziś cała Polska. Niech żyją kadry Nowoczesnej! Ryszard Majdzik, najmłodszy delegat na pierwszy zjazd Solidarności, którego ojciec był Żołnierzem Wyklętym, a dziadek został rozstrzelany w Miednoje, powiedział w TVP kilka słów prawdy na temat Lecha Wałęsy. W efekcie ruszyła na niego nagonka, a wśród haków wyciągnięto fakt, że w latach 90. głosił on pogląd, według którego „wszystkich komunistów z rządu i Unii Wolności powinno się wymienić na rodaków z
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze