Państwo k…y i złodzieja

Dodano: 27/11/2018 - Nr 48 z 28 listopada 2018

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

„Panie marszałku, a jaki program tej partii?” – takie pytanie zadał marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu hrabia Skrzyński, próbując się dowiedzieć czegoś więcej o projekcie politycznym „dziadka”. „Najprostszy z możliwych. Bić k…y i złodziei, mości hrabio” – odpowiedział ponoć marszałek. Cytat ten jest przez środowiska patriotyczne chętnie przypominany do dzisiaj, bo chyba nadal widać, że prywata i złodziejstwo to największe zagrożenia dla Polski. Hasło to taki wyrzut sumienia, że nawet samo jego podnoszenie jest dzisiaj uznawane za przejaw groźnego nacjonalizmu. I co ciekawe, ma to swoje odzwierciedlenie w faktach i przekłada się na funkcjonowanie państwa. Oto bowiem najbardziej antynacjonalistyczna partia, jaką jest Platforma Obywatelska, postanowiła w trakcie swoich rządów realizować program dokładnie odwrotny do tego zaprezentowanego przez marszałka. Z informacji, które podczas posiedzenia komisji śledczej ds. VAT-u ujawniła Elżbieta Chojna-Duch, wynika wprost, że PO
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze