Dobra Zmiana w Parlamencie Europejskim

Wybory do Parlamentu Europejskiego (23–26 maja 2019) są dla Polski o tyle znaczące, że pomimo nieustającego ataku przedstawicieli totalnej opozycji, mogą pokazać siłę Dobrej Zmiany również w strukturach PE i Komisji Europejskiej.

Tydzień temu ruszyła europejska parlamentarna kampania profrekwencyjna pt. Tymrazemglosuje.eu („This time I’m voting”), mająca na celu zachęcenie – zwłaszcza młodego elektoratu – do uczestnictwa w majowych wyborach do PE. Stephen Clark, dyrektor ds. Biur Kontaktowych Parlamentu Europejskiego, podczas seminarium dla redaktorów naczelnych, zorganizowanego przez polskie biuro prasowe PE (21–22 listopada 2018, Bruksela), mówił, że trzeba „budować społeczność poparcia, żeby zachęcić do większego udziału w wyborach do PE”. „Naszym celem nie jest wskazanie, na kogo należy głosować; naszym celem jest zachęcanie do samego głosowania, do zaangażowania się w pełni świadomie w demokratyczny proces. Chcemy wykorzystać siłę kontaktów międzyludzkich i zbudować społeczność poparcia w Europie. Zjednoczeni przez głosowanie, poprzemy samą ideę demokracji – to my wspólnie decydujemy, w jakiej Europie chcemy żyć” – przekonywał Clark. Do tego ma posłużyć platforma on-line, która zachęca do tzw. interaktywnej kampanii na rzecz zmobilizowania wyborców do pójścia do urn. Oczywiście pomysłodawcy kampanii zastrzegają, że „This time I’m voting” to kampania instytucjonalna, niezwiązana z żadną opcją polityczną, którą prowadzi Parlament Europejski. Podkreślają, że jest ona „w pełni niezależna od partii politycznych i politycznych poglądów”. Fakty są jednak takie, że stoją za tym środowiska, które uważają, iż w Polsce łamana jest praworządność.

Opozycja totalna i czarny PR
Obecnie Parlament Europejski i Komisja Europejska żyją brexitem Wielkiej Brytanii i zmianą lidera niemieckiej polityki. Ważnym tematem jest także powstanie armii europejskiej, na którą już dziś przeznaczono aż 13 mld euro (większość na...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: