9 maja 2012

W Moskwie Putin rozpędzał manifestację, zaś bronił go taki ichni Pieronek, czyli patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl. Zaapelował on do wiernych, by nie „ulegali pokusom i pustym frazesom tych, którzy chcą rozdzielić społeczeństwo”. Znaczy już wiemy, skąd wzięło się hasło „Zgoda buduje”.


Tusk z powagą przyjął wersję prokuratury, zgodnie z którą komendanta Papałę zastrzelił przypadkiem 17-letni złodziej samochodów „Patyk”. Premier dał bezlitosny odpór mającemu wątpliwości w tej kwestii Jarosławowi Kaczyńskiemu: „Nie wiem, ilu złodziei samochodów chodzi z bronią, a ilu bez broni, nie wiem, skąd Jarosław Kaczyński zna obyczaje złodziei samochodów”. No jasne Donaldzik, kumamy, że na obyczajach akurat tych ziomów się nie znasz. W końcu to nie twoja gangsterska półka. Za to taki Jarosław robi włam do fury w try miga. Prawie jak król złodziei samochodów „Nikoś”. A swoją drogą: znałeś Donaldzik tego gościa?


Skandal! Mały Franek wyrzucony z podstawówki, bo za dużo przeskrobał! A jak narozrabiał? Ano na leśniczówkę napadł z kolegami i zabrał leśniczemu 5 tys. zł i dubeltówkę. A potem stalinowska propaganda zrobiła z Franciszka Zubrzyckiego, ps. Mały Franek, bohatera Gwardii Ludowej. Jako taki patronował licznym szkołom, ulicom, statkom i zakładom pracy. Przez 23 lata po 1989 r. dzielnie patronował też warszawskiej podstawówce nr 82. A teraz niewdzięczni uczniowie Małego Franka pogonili. I kim go zastąpili? Rodzice chcieli Marii Skłodowskiej-Curie, nauczyciele Wandy Chotomskiej. Niekontrowersyjnie. Uczniowie wybrali za to kontrowersyjnego skandalistę. Jana Pawła II. Pobił on Janusza Korczaka oraz Kazimierza Deynę. No i zaczęła się awantura. Radna Piechna-Więckiewicz z SLD alarmowała w „GW”: „Szkoły tracą w ten sposób tożsamość. I nie chodzi tu wcale o to, że jestem związana z lewicą, a Jan Paweł II jest bardzo ważną postacią szczególnie dla katolików”. Fakt, dla katolików jest niemal równie ważny, jak dla SLD „Mały Franek”.

...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: