Zwyciężył po śmierci

Ostatnio reporterzy Superwizjera, Anna Barańska-Całek i Piotr Litka dotarli do milicjanta, który pierwszy widział zwłoki Pyjasa i stwierdził, że ciało leżało twarzą w dół, co zupełnie wyklucza wersję o zachłyśnięciu krwią, która oficjalnie została przyjęta w 1977 r. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że zwłoki zostały przewrócone na wznak, a pierwotna dokumentacja miejsca ich znalezienia została zniszczona. Ci dziennikarze odnaleźli również lekarkę pogotowia stwierdzającą śmierć Pyjasa, która podtrzymuje, że w oficjalnej wersji czas jego śmierci został przesunięty o trzy godziny wcześniej, a także funkcjonariusza, który po śmierci Pyjasa został nagrodzony i przeniesiony do Warszawy.
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: