Rzym kocha Moskwę? Raczej jej pieniądze

Dodano: 20/11/2018 - Nr 47 z 21 listopada 2018

Świat [Włochy, Rosja, populiści i Putin]

Wizyty w Rosji, w ciągu zaledwie tygodnia, dwóch liderów ekipy rządzącej Włochami, pokazują, że rząd w Rzymie naprawdę będzie dążył do zniesienia lub choćby ograniczenia sankcji unijnych wobec Moskwy. Oczywiście nie za darmo. Czy Putin pomoże, kupując włoskie obligacje, skoro sam ma gospodarcze problemy? I czego zażąda w zamian? W marcu 2018 roku większość w wyborach do włoskiego parlamentu uzyskały partie przyjazne Rosji. Rząd sformowany przez koalicję eurosceptycznej Ligi oraz antysystemowego Ruchu Pięciu Gwiazd należy dziś do najbardziej promoskiewskich w UE. Antyimigracyjna Liga (dawniej Liga Północna) ma nawet podpisaną umowę o współpracy z putinowską partią Jedna Rosja. W powstałym w maju programie rządu zapisano, że Rosja powinna być „postrzegana nie jako zagrożenie, ale jako partner ekonomiczny i handlowy”. Korzystnie oceniono „natychmiastowe zniesienie sankcji nałożonych na Rosję, tak by przywrócić jej rolę strategicznego rozmówcy w celu rozwiązania kryzysów
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze