Starcie cywilizacji?

Dodano: 06/11/2018 - Nr 45 z 7 listopada 2018

Felieton [Lubię dinozaury]

Prawdę mówiąc, nie bardzo mnie interesuje, jak i czy w ogóle Agnieszka Holland patrzy w lustro. Co najwyżej ciekawi mnie, jak można łączyć realny, wręcz bezdyskusyjny talent z takim zezwierzęceniem uczuć. Bo jedno jest pewne – po ostatnim ataku Agnieszki Holland na nielubianych przez nią polityków, gdzie „argumentem” przeciw nim miał być fakt, że ich rodzice zginęli tragicznie, nikt, kto postrzega siebie jako wychowanego w wartościach zachodniej cywilizacji, nie powinien podać jej ręki. Mówię oczywiście o jej wypowiedzi, w której określiła Małgorzatę Wassermann i Kacpra Płażyńskiego pogardliwymi (w jej mniemaniu) słowami: „smoleńskie dzieci”. Stopień chamstwa i nienawiści, który pozwala kpić z przeciwników poprzez odwołanie się do tragicznej śmierci ich bliskich, spokojnie można nazwać faszystowskim czy bolszewickim, bo propaganda tych ustrojów w analogiczny sposób umiała atakować ludzi. Słyszycie, Panie Bodnar czy „GW”? Wciąż szukacie tego polskiego faszyzmu? No to
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze