Podniebni stróże prawa

Już w przyszłym roku funkcjonariusze policji w Dubaju otrzymają latający motor – pojazd do tej pory znany tylko z filmów science-fiction. Będzie się on wzbijał do 15–20 metrów nad ziemię, a prędkość, którą może rozwinąć, to nawet 100 km/h.

Dubaj to metropolia, która od lat uchodzi za najbardziej nowoczesną na świecie. Na łamach „Gazety Polskiej” informowaliśmy już o wieżowcach z drukarki 3D, a także o autonomicznym stróżu prawa, który od maja 2017 roku patroluje tamtejsze ulice. Przypomnijmy, że robot o nazwie Robocop został zaprojektowany przez policję z Dubaju przy współpracy z Google oraz IBM Watson. Maszyna ma 170 centymetrów wzrostu, waży 100 kilogramów, porusza się na kołach i potrafi porozumiewać się z ludźmi w sześciu różnych językach. Do 2030 r. tego typu autonomiczni stróże prawa mają stanowić 25 proc. kadry policyjnej w metropolii. Z kolei ci funkcjonariusze policji, którzy posiadają puls i poruszają się na dwóch nogach, również korzystają na rozwoju nowoczesnych technologii. Najnowszą „zabawką”, która znajdzie się w garażach tamtejszych komisariatów, będzie latający motor wyprodukowany przez rosyjską firmę Hoversurf. Maszyna wykonana została z ultralekkich materiałów, dlatego waży zaledwie 115 kilogramów. Hoverbike S3 (tak nazywają się modele, które trafią do dubajskiej policji) są wyposażone w cztery silniki elektryczne, które pozwalają użytkownikowi przemieszczać się z prędkością nawet 100 km/h. Funkcjonariusze wzbiją się na nich na wysokość 15–20 metrów nad ziemią. Niestety, akumulatory zamontowane w pojeździe pozwolą na lot nie dłuższy niż 25 minut. Biorąc pod uwagę fakt, że maszyna musi unieść ciężar swój oraz kierowcy, i tak jest to imponujący wynik. Według szacunków policjanci będą mogli przez ten czas sprawdzić obszar o promieniu około 3 km, i to zarówno z poziomu ulicy, jak i z lotu ptaka.

Co ciekawe, nie trzeba być policjantem, żeby polatać na Hoverbike S3. Od przyszłego roku rosyjska firma rozpocznie...
[pozostało do przeczytania 9% tekstu]
Dostęp do artykułów: