Co z tymi chamami

PO z PSL-em dostały łomot w samorządowych, więc zgrana armia polityków, autorytetów i funkcjonariuszy medialnych ruszyła tłumaczyć swojemu elektoratowi, jak to możliwe. Kolejne ich mądrości można sprowadzić do jednego, przeciągłego jęku: Boże, jak mamy z tymi chamami wytrzymać?

Różne przybierał ów ton formy – od bardziej subtelnego po tępe walenie cepem po głowie – jak Rabiej zachwycający się miejskim powietrzem, które „czyni wolnym”, czy Lubnauer opowiadająca, że głosowanie na PiS to objaw zacofania. Na wyżyny jednak wspiął się jakiś dureń z TVN-owskiego „Szkła kontaktowego”, który zdołał powiązać głosowanie na PO z większą ilością połączeń PKP. No ale jakie
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: