O czym ten synod

Sprawy nie zawsze tak się mają, jak wyglądają na pierwszy rzut oka czy jak są opisywane. I wiele wskazuje na to, że tak jest z synodem na temat młodzieży, który rozgrywa się obecnie w Watykanie. Jego głównym tematem, przynajmniej medialnym, wcale nie jest bowiem młodzież, lecz… homoseksualiści. I bardzo przypomina to sytuację z synodów na temat małżeństwa i rodziny, gdzie głównym tematem były rozwody. Skąd tak mocna teza? Z analizy sytuacji.

Nie jest przecież przypadkiem, że już w dokumencie presynodalnym znajdujemy sformułowanie „osoby LGBT”, którego jak lwy bronili przed konserwatystami i abp. Chaputem główni architekci synodu. Nie jest też przypadkiem, że
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: