Big Brother na lekcjach

W jednej ze średnich szkół we wschodnich Chinach zainstalowano technologię, która ma monitorować skupienie uczniów na lekcjach. Trzy kamery co chwilę skanują twarze osób przebywających w klasie i po analizie ich mimiki system informuje nauczyciela, kto nie był zainteresowany wykładem.

Cenzura internetu, a także wszelkiego rodzaju inwigilowanie swoich obywateli to niestety normalne praktyki władz Chińskiej Republiki Ludowej. Teraz jednak okazało się, że dokładnej kontroli są poddawani nie tylko dorośli, ale także dzieci, a konkretniej uczniowie szkół. „Inteligentny system zarządzania zachowaniem w klasie” (zamiennie i krócej: SmartEye) to nazwa technologii
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: