Liberalizm czy jego parodia?

Opinie [O „pluralizmie” elit III RP]

Demiurgowie i apologeci III RP, choć wciąż trzymają w garści sporo zasobów finansowych i kontrolują dużą część debaty publicznej, od kilku lat spychani są do defensywy. Po blisko dekadzie rządów Platformy Obywatelskiej znaczna część społeczeństwa boleśnie odczuła, że skorzystała na transformacji znacznie mniej niż staro-nowa liberalna elita. We wrześniu tygodnik „Polityka” wymówił etat Rafałowi Wosiowi, który nie tylko ma zdecydowanie lewicowe poglądy, ale coraz bardziej krytycznie wypowiadał się o liberalnej opozycji. Woś przypieczętował swój los, gdy w dziale „Opinie” na portalu Gazeta.pl opublikował artykuł „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm”. Redakcja „Polityki”, dopingowana przez mocno zirytowaną lewicowo-liberalną publikę, uznała, że miarka się przebrała, i podziękowała Wosiowi za współpracę. Chwilę później okazało się, że szefostwo Agory zdecydowało o wygaszeniu feralnych „Opinii”, którymi zarządzał Grzegorz
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze