Europa bez granic

W mrocznych latach komuny wspólna Europa jawiła się jako niedosięgłe marzenie. Śniły nam się podróże bez granic i piękne miasta, wypełnione kolorowym tłumem wolnych i zasobnych ludzi. Świat ukazany w powieści Charlotte Link „Decyzja” nie jest wymarzoną Arkadią, miasta „słodkiej Francji” są brudne, niebezpieczne, co rusz wstrząsane strajkami, szaleje terroryzm. Na wschodzie, w takich nowo przyjętych do Unii krajach, ogarniętych bezrobociem, jak Bułgaria, nie jest lepiej. Otwarte granice, które miały być dobrodziejstwem, sprzyjają terroryzmowi i przestępczości.

Motywem przewodnim powieści pani Link jest handel ludźmi. Cóż prostszego, jak zwabiać młode, urodziwe
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: