Sharp power

Dodano: 31/07/2018 - Nr 31 z 1 sierpnia 2018

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Karierę zrobiły dotąd dwa pojęcia: hard i soft power – twarda i miękka władza. Pierwsza polega na zmuszeniu do posłuszeństwa za pomocą siły, druga zaś na przyciąganiu poprzez atrakcyjność. Ostatnio karierę robi trzeci termin – sharp power, który można by przetłumaczyć jako władza penetrująca. W czasach wojen hybrydowych Rosja i Chiny stosują właśnie tę metodę kształtowania środowiska politycznego i informacyjnego, pożądanego z punktu widzenia interesów własnych. W ciągu minionych dziesięciu lat oba kraje wydały dziesiątki miliardów dolarów na ten cel. Przy czym o ile Chiny mogą także przyciągać, o tyle Rosja dysponuje jedynie siłą destrukcji. Sharp power polega nie na wychwalaniu atrakcyjności Rosji, gdyż trudno byłoby się jej doszukać, lecz na sianiu wątpliwości i strachu, tworzeniu chaosu, wzbudzaniu konfliktów i nienawiści zarówno wewnątrz upatrzonego kraju, jak i między nim i jego sojusznikami, tak by opinia publiczna stała się całkowicie bezbronna. Służy temu
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze