Odczytując znaki

Najmocniej uderzyło mnie przy pracy nad filmem nie duchowe napięcie osób, z którymi rozmawialiśmy (choć niewątpliwie było ono ogromne), ale... świadomość, że miłość jest silniejsza niż śmierć. Opowieści żon: Sławomira Skrzypka, senatora Zająca czy Andrzeja Przewoźnika nie pozostawiły najmniejszych wątpliwości, że dla nich ich mężowie nadal żyją, że kontakt się nie zerwał, że „świętych obcowanie” jest dla nich rzeczywistością, a nie tylko pobożną gadką. Teologicznie, religijnie zapewne wszyscy się z tym zgadzamy, ale... doświadczenie tej prawdy jest już czymś zupełnie innym. Dla mnie takim doświadczeniem były rozmowy z wdowami smoleńskimi. A świadectwem tego doświadczenia pozostaje film, który niezwykle mocno pokazuje, że życie, miłość są naprawdę silniejsze od śmierci, że nikt nie może ich zniszczyć, że mężowie, choć zginęli w smoleńskim lesie, nadal są obok nich, chociaż inaczej, choć już bez niesamowitej, bo fizycznej bliskości.

Ale tamte rozmowy, czas pracy nad filmem, choć minęło od nich już wiele miesięcy, były dla mnie także głębokim doświadczeniem wiary. Spotykałem bowiem osoby, które – choć walczyły, spierały się z Bogiem (nie było to jednak doświadczenie powszechne) – to jednocześnie w jakiś niebywały sposób wypowiadały swoim życiem prawdę objawień św. Faustyny Kowalskiej. „Jezu, ufam Tobie” czy „dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata” – w ich ustach brzmiały pełnią znaczenia. A słowa o wierze w Opatrzność nabierały mocy prawdziwego świadectwa. Oczywiście nie u wszystkich wyglądało to tak samo, spotkałem w czasie pracy nad tym filmem także kobiety, które otwarcie mówiły, że nie potrafią zrozumieć, że kłócą się z Bogiem, ale i ich słowa były przeniknięte hiobowym duchem, biblijnym kłóceniem się ze Stwórcą, który jest miłością.

Nie twierdzę, że takie postrzeganie katastrofy jest jedynym czy najważniejszym, ale warto pamiętać także o nim. Dni po wydarzeniach smoleńskich uświadomiły nam bowiem niezwykle mocno,...
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: