Tak, tak – nie, nie

Z kolei od strony negatywnej zaskoczony zostałem histeryczną wręcz reakcją na niewygodną prawdę o lobby homoseksualnym i o jego wpływach we współczesnym świecie, w tym także w pewnych kręgach kościelnych. Dla środowisk poprawnych politycznie samo napisanie o tym stało się wręcz „zbrodnią niesłychaną”. A niektóre z osób reagowały w myśl zasady: uderz w stół, nożyce się odezwą. Oj, szczękały te nożyce w ostatnim czasie, szczękały. Negatywnym zaskoczeniem jest dla mnie także postępowanie redakcji „Rzeczypospolita”, która non-stop atakuje mnie na swoich łamach, nie dając przy tym jakiejkolwiek szansy obrony. Z zaskoczeniem odebrałem emocjonalne, podszyte osobistymi urazami, wypowiedzi
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: