Gawłowski – więzień coraz mniej polityczny. Wraz z nowymi faktami PO zmienia ton

KRAJ [PO, korupcja, śledztwo]

Kolejne fakty ujawnianie przez prokuraturę w aferze melioracyjnej i nowe zarzuty, jakie śledczy zamierzają postawić posłowi Stanisławowi Gawłowskiemu, powodują, że część polityków PO przestaje mówić o tym, iż śledztwo ma wyłącznie charakter polityczny, a poseł Gawłowski jest „więźniem politycznym Jarosława Kaczyńskiego”. Materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę jest tak obszerny, że coraz trudniej bronić niewinności zawieszonego sekretarza generalnego PO. W piątek, 13 kwietnia tego roku, poseł Stanisław Gawłowski szedł na wezwanie do Prokuratury Krajowej w asyście swojego obrońcy Romana Giertycha z przekonaniem, że spędzi tam niewiele czasu. Nawet gdyby prokuratorzy zdecydowali się go zatrzymać, to pewnie sąd nie zgodzi się na areszt. Jeszcze przed wejściem do siedziby szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej zorganizował dla dziennikarzy briefing prasowy, podczas którego chętnie odpowiadał na pytania. „Dziennikarze udowodnili, że prokuratura nie ma żadnych
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze