Zmartwychwstanie Nadziei

O biskupie Pieronku było ostatnio cicho. Więc przypomniał się, atakując Kaczyńskiego, który bronił Kościoła. – Rząd zmienia system emerytalny, więc szuka pieniędzy na nasze przyszłe emerytury. Cóż w tym dziwnego, że podejmuje takie kroki? – zauważa jego Ekscelencja. Rząd ma wyrozumiałego obrońcę. Cóż, fajny kraj, fajny biskup.

Jak nasz kraj jest fajny? W 2011 r. milion 850 tysięcy razy polskie służby specjalne, policja, prokuratura sięgały po nasze billingi. Pół miliona razy częściej niż w 2010 r.. W jakim celu? Komu potrzebne były te informacje? Służyły do robienia nieuczciwych interesów czy inwigilacji politycznej?

A na stadionach podnoszą głowę komuniści. W czasie
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: