Szturm

Dodano: 27/03/2012

Na stronie internetowej Krucjaty Różańcowej w Polsce organizatorzy zamieścili apel, w którym czytamy: „Weźmy przykład z Węgrów. Przemiany, które podziwiamy w ich ojczyźnie, nie wydarzyły się same z siebie. Oni je sobie wymodlili”.Narodowe zwycięstwo Faktycznie, już w latach 40. XX w. prymas Józef Mindszenty wezwał rodaków do odmawiania Różańca. Mindszenty zapowiedział, że potrzeba co najmniej 10 proc. Węgrów, którzy codziennie będą się modlić z różańcem w intencji ojczyzny, a uda się podźwignąć kraj z najgorszych nawet trudności. Gdy w  2006 r. lewicowe rządy doprowadziły na Węgrzech do totalnego rozkładu państwa, prymas Węgier przypomniał słowa kard. Mindszentego, wzywając do Narodowej Modlitwy. Po czterech latach do Krucjaty Różańcowej w intencji ojczyzny przystąpiły dwa miliony Węgrów – 10 proc. obywateli. Efekt? Zwycięstwo partii Fidesz Viktora Orbána, która zdobyła miażdżącą większość w parlamencie, pozwalającą nawet na zmianę węgierskiej konstytucji. Oczywiscie
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze