Rosja – Zachód - Szpiegują jak za zimnej wojny

Seks i mamona

„Jeśli masz okazję rozmawiać z dobrze mówiącym po angielsku Rosjaninem, ubranym w garnitur za 3 tys. dolarów, w pantoflach od Gucciego, twierdzącym, że jest przedstawicielem rosyjskiej spółki handlowej, to są cztery możliwości. Może być tym, za kogo się podaje. Może być oficerem rosyjskiego wywiadu pracującym pod przykryciem handlowca. Może należeć do rosyjskiej zorganizowanej grupy przestępczej. Ale najciekawszą możliwością jest to, iż może być wszystkimi trzema jednocześnie”. Ta opinia byłego dyrektora CIA Jamesa Woolseya dla jednej z brytyjskich gazet mówi tylko o jednym ze sposobów działalności szpiegowskiej. Przy czym opisany przez Woolseya
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: