Eutanazja eutanazizmu?

Eutanazizm rozwija się coraz szybciej. Już nikt nie udaje, że chodzi o likwidację chorych na ich własną prośbę czy o pomoc cierpiącym. Teraz likwiduje się już zdrowych, a także chorych bez ich prośby. A mocnym tego dowodem są dwie sytuacje z minionych tygodni. Kilka dni temu eutanazji poddał się 104-letni naukowiec. Powód? Zmęczenie życiem, dolegliwości związane z chorobami, ale nic poważniejszego.

Drugi fakt związany z eutanazją jest jeszcze bardziej porażający. Otóż tylko 15 proc. eutanazji w belgijskiej Flandrii jest odnotowywanych jako eutanazja. Inne medyczne morderstwa dokumentowane są zupełnie inaczej. Takie dane podają w liście do „European Journal of
[pozostało do przeczytania 44% tekstu]
Dostęp do artykułów: