Złoty rak toczy partyjną brać. Nowe fakty w sprawie interesów Gawłowskiego

Poseł Stanisław Gawłowski ochraniał inwestycje prowadzone przez zachodniopomorskiego biznesmena Bogdana K. Przedsiębiorca wygrywał ustawione przetargi i wystawiał faktury za fikcyjne roboty. W zamian – według ustaleń prokuratury – wynagradzał sekretarza generalnego PO łapówkami. Jedną z nich był apartament w Chorwacji. Oficjalnie sprzedany teściom pasierba Gawłowskiego. Jego cena została zaniżona o połowę, a teściowie pasierba Gawłowskiego nigdy go nie widzieli. Bogdan K. zarejestrował...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: