Panika i donosy po areszcie dla Gawłowskiego. Poseł miał w domu tajne akta śledztwa dotyczące afery melioracyjnej

Liderów Platformy zaskoczyła decyzja szczecińskiego sądu o aresztowaniu na trzy miesiące sekretarza generalnego PO posła Stanisława Gawłowskiego, któremu prokuratura postawiła pięć zarzutów, w tym trzy korupcyjne. Teraz wielu skorumpowanych działaczy PO boi się jeszcze bardziej, że to samo może za chwilę spotkać także ich. A liderzy tego ugrupowania proszą o interwencję zagranicę.

W niedzielę 15 kwietnia po godz. 10 przed budynkiem Sądu Rejonowego w Szczecinie zaczął gromadzić się aktyw zachodniopomorskiej PO. Było kilku lokalnych posłów – Bartosz Arłukowicz, Arkadiusz Marchewka i jak zawsze pobudzony Sławomir Nitras, który wertował coś w telefonie. Był także marszałek Olgierd Geblewicz, jego pracownicy, a także pracownicy biur poselskich. Powód? Wyrażenie solidarności z „pierwszym więźniem politycznym Jarosława Kaczyńskiego” – jak nazwał siebie sekretarz generalny PO poseł Stanisław Gawłowski. Wewnątrz budynku odbywało się posiedzenie aresztowe sądu w sprawie zatrzymanego dwa dni wcześniej przez CBA posła Gawłowskiego.
Wyczekujący pod sądem aktyw PO był przekonany, że „Staszek” po godzinie, góra dwóch, wyjdzie, a oni go triumfalnie przywitają. Przecież prokuratura jest Ziobry, a sądy są ich. Ale posiedzenie szczecińskiego sądu się przedłużało. Bo materiał dowodowy zabrany przez Prokuraturę Krajową w sprawie afery melioracyjnej, w której Gawłowski odgrywał jedną z głównych ról, jest gigantyczny. Sąd na pobieżne przeanalizowanie go miał tylko kilka godzin.
Wreszcie przed godz. 21 obrońca Stanisława Gawłowskiego, mecenas Roman Giertych, będąc jeszcze na sali sądowej, dokonał wpisu na Twitterze: „Zła decyzja sądu, będziemy składać zażalenie”. Gdy ten wpis się ukazał, aktyw PO stojący pod sądem natychmiast zniknął. Politycy PO przestali odbierać telefony. Szczecińscy działacze PO nabrali wody w usta, czekając, aż przyjdzie przekaz z Warszawy, co mają mówić.

„Baron” za kratki
Areszt dla...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: