Domyślam się, w którym państwie podłożono bombę. Prace nad wyjaśnieniem katastrofy się nie kończą

Domyślamy się, na terytorium którego państwa umieszczono w samolocie ładunki, ale przestrzegałbym przed wyrokowaniem na podstawie kraju pochodzenia substancji wybuchowej. Przypomnę, że polscy oficerowie pomordowani w Katyniu przez Sowietów zostali zabici przy użyciu amunicji z Niemiec – mówi prof. Wiesław Binienda. Rozmawia Grzegorz Wierzchołowski

„Podkomisja smoleńska nie ma wątpliwości co do eksplozji, trwa natomiast dyskusja wśród naszych ekspertów co do charakteru tej eksplozji” – powiedział Antoni Macierewicz podczas prezentacji raportu technicznego. Czego dotyczy ta dyskusja?

Cały czas zastanawiamy się, jakie ładunki wybuchowe mogły zostać użyte. A wiemy, że to nie paliwo było przyczyną eksplozji, że były to ładunki profesjonalne. Problem polega m.in. na tym, że wiele krajów produkuje specyficzne materiały używane potem przez swoje służby, lecz do wielu z tych substancji nie mamy z oczywistych przyczyn dostępu – choćby ze względu na tajność dotyczących ich informacji. Możemy więc jedynie stosować metodę prób i błędów, czyli dokonywać eksperymentów porównawczych. Współpracujący z podkomisją specjaliści od zagadnień pirotechnicznych – na podstawie swojej wiedzy – sprawdzają, jak konkretne materiały wybuchowe, których zastosowanie mogłoby doprowadzić do zniszczeń przypominających te w Tu-154, oddziałują na skrzydło samolotu.
W lutym 2018 roku podkomisja przeprowadziła na przykład eksperymenty dowodzące, że destrukcję skrzydła o charakterze cięcia wraz ze wszystkimi dźwigarami i podłużnicami można osiągnąć przy pomocy liniowego materiału wybuchowego o grubości 1 mm i szerokości 5 mm. Miesiąc później inny eksperyment dowiódł, że skrzydło z paliwem i oparami paliwa może być zniszczone przez ładunki wybuchowe z podobnymi cechami zniszczenia konstrukcji – bez eksplozji paliwa, za to z wieloma cechami zaobserwowanymi na przełomie końcówki skrzydła w Smoleńsku.

Czy ustalenie, jakiego...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: