Pytania bez odpowiedzi

Dlaczego w wyborach samorządowych w Krakowie PiS nie wystawi Małgorzaty Wasserman? Dlaczego o fotel prezydenta stolicy nie powalczy Beata Szydło? Czy dlatego, że mogłyby powalczyć o zwycięstwo, a nie mają na nie ochoty? Dlaczego kolejne ustawy przechodzą przez Sejm, by potem przepaść lub być wykastrowanymi w Senacie?

Po co nowela ustawy o IPN (od początku wadliwa i konfliktogenna, pisana przy udziale dyletantów i ludzi dziwacznej proweniencji) de facto weszła w życie, by zaraz po tym zostać zamrożona, co poskutkowało tym, że nie działa, ale Polska za nią obrywa? Dlaczego ekspertem badającym katastrofę smoleńską jest stały komentator tuby Kremla – Russia Today? Gdzie jest wrak i czemu w Rosji? Dlaczego podczas dyskusji o uchyleniu posłom opozycji immunitetów zdecydowano, że nie będzie głosowania w tej sprawie? Podobno dlatego, że „taka była prośba opozycji z uwagi na zbliżające się święta”, ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach w to nie wierzy. Dlaczego PiS zgłasza, a potem wycofuje się rakiem z wielu flagowych pomysłów? Ile jeszcze spraw zostanie odłożonych przez rząd ad calendas graecas, bo „może to uruchomić negatywne emocje” i „sprawić, że po prawej stronie wyrośnie konkurencja” (niby z czego?). Ile jeszcze szantaży mikronowej skrajnej prawicy i jej krzykliwych liderów? Ile jeszcze będziemy patrzeć na kompromitujące działania Polskiej Fundacji Narodowej? Dlaczego polityka informacyjna rządu to jedynie reakcja na kolejne kryzysy, bez widocznego budowania strategii informacyjnej? Czy długo jeszcze media żyjące z szantażowania rządu i tacyż politycy od znanego muzyka będą raz po raz szachować, grozić, pouczać i straszyć, gdy tylko widzą w tym swój interes? To są pytania, na które odpowiedzi nie znam. Wiem za to, że czas leci. Za chwilę wybory samorządowe, potem parlamentarne. Czas na zmiany się kończy, zaczyna się dwuletni okres kiełbasy wyborczej i obiecywania wszystkiego wszystkim. Tyle tylko że maszyna dobrej zmiany zgrzyta, a...
[pozostało do przeczytania 3% tekstu]
Dostęp do artykułów: