Bilet na orbitę ziemską

TECHNIKA [KOSMICZNE PODRÓŻE]

Jeff Bezos, szef Amazona i najbogatszy człowiek świata, chce jeszcze w tym roku wysłać pierwszych sześciu śmiałków w komercyjną podróż na orbitę ziemską. Warunek jest jeden – trzeba mieć gruby portfel. Kilkunastominutowa kosmiczna przejażdżka będzie kosztowała nawet 200 tys. dolarów od osoby. Kto z nas choć raz w życiu nie marzył o tym, aby wznieść się kilkadziesiąt kilometrów nad powierzchnię Ziemi, tak by móc na własne oczy się przekonać, że nasza planeta nie jest płaska? Do tej pory ten przywilej mieli tylko astronauci, którzy często nawet po kilka lat przygotowywali się do swojej misji. Teraz jednak może się to zmienić, a pierwsi śmiałkowie, według założeń, mają polecieć w komercyjną podróż na orbitę ziemską jeszcze w tym roku. Stojący na czele firmy Blue Origin (jak również Amazon) Jeff Bezos zapowiedział, że jego koncern od 2018 r. lub najpóźniej 2019 r. będzie oferował suborbitalne loty turystyczne. Dla szczęśliwców będzie to okazja, by spojrzeć na Ziemię z
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze