Burza w PE i Niemców ciąg na bramkę...

Burza w Parlamencie Europejskim z powodu nominacji na sekretarza generalnego Komisji Europejskiej Niemca Horsta Selmayera. Skrytykowali to przedstawiciele wszystkich (sic!) frakcji politycznych. Jak bowiem mówi stare polskie przysłowie: „Co za dużo, to i (europejska) krowa nie zje”... Albo też: „Co za dużo, to niezdrowo”.

Dla kogo niezdrowo, dla tego niezdrowo, ale dla naszych zachodnich sąsiadów zdrowo jak najbardziej. Uzyskali prestiżowe i wpływowe stanowisko genseka KE, a już od lat mają sekretarza generalnego w instytucji, w której piszę te słowa – Klausa Wellego, też zresztą, jak Selmayer, z partii kanclerz Angeli Merkel – CDU. Nie dość na tym. Sekretarzem
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: