Przez hazard, narkotyki, długi... Liczył na spadek. Dlatego zabił trzy osoby

Ofiarami byli krewni mordercy: matka, ojczym, niepełnosprawny przyrodni brat. W brutalny sposób zamordował całą trójkę, aby przejąć rodzinny majątek. Z powodu długów. Przez hazard i narkotyki. Wyrok mógł być tylko jeden.


Na archiwalnych zdjęciach widać zadbany, piętrowy dom z dużym ogrodem. Stojący przy ul. Uznamskiej w Dąbiu, peryferyjnej dzielnicy Szczecina. W nim szczęśliwe życie spędzała 51-letnia Alicja W. – u boku starszego o kilkanaście lat męża Christiana, który wprawdzie był obywatelem Danii, ale postanowił na stałe zamieszkać z Polsce. Przeniósł się do Szczecina z synem Brianem, już dorosłym mężczyzną, który miał porażenie mózgowe i wciąż wymagał stałej opieki.

Należeli do osób majętnych, bo Christian prowadził firmę spedycyjną w Danii i sporo zarabiał – w walucie. Żona – jako księgowa, a później działająca na rynku handlu nieruchomościami – również niemało dokładała do domowego budżetu. Był jeszcze jeden członek rodziny. Alicja miała dorosłego syna, który ożenił się, został ojcem. Mieszkał osobno.

Wielkanoc przed siedmiu laty Alicja, Chrystian i Brian spędzili w kręgu najbliższych. Ostatni raz cała trójka była widziana w świąteczny poniedziałek. Ale przez następne dni z nikim się nie skontaktowali. W końcu 28 kwietnia 2011 r. siostra Alicji pojechała wczesnym popołudniem w towarzystwie syna, aby sprawdzić, co się dzieje. Nikt nie reagował na dzwonek, rolety były opuszczone, samochód stał przed domem, a pies biegał po podwórku. To nie była normalna sytuacja. Dlatego chłopak wszedł do domu przez uchylone okno. I zobaczył makabryczny widok. Alicja, Christian i Brian zostali brutalnie zamordowani. Na ich ciałach odkryto wiele ran. Niewykluczone, że zadano je maczetą. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zbrodni, szybko zrozumieli, że nie chodziło o zwykły rabunek. Sprawca przygotował się do zabójstwa. Dokładnie też pozacierał ślady. Zabrał m.in. dysk z nagraniami monitoringu, ale skąd wiedział...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: