Ale się PO-Gibało!

Dodano: 10/03/2012 - Nr 11 z 14 marca 2012

Inna sprawa, że aby bezpośredni impuls uruchomił lawinę, musi być zgromadzone dość śniegu, kamieni i błota. I ten warunek jest chyba spełniony – władza zdążyła już narazić się wszystkim i poobrażać, kogo popadnie. Moherowe babcie i „młodych wykształconych z wielkich miast”, handlarzy i kolejarzy, służbę zdrowia i jej pacjentów... Czy jednak właśnie teraz się posypie? A może jednak dotrwa do Euro, aby publicznie skonsumować owoce własnych niekompetencji, zaniedbań, przekrętów i usłyszeć chóralny głos zewsząd: „ale piękna katastrofa!”? Jednego nie rozumiem: dlaczego poseł Gibała poszedł akurat do Palikota? Chciał przyspieszyć nową koalicję czy ją udaremnić? A może postanowiono podkopać Donalda, przyczynić się do jego upadku, a potem współtworzyć Formację Postępu i Rozwoju, lewicową prawicę spod znaku zdeptanego krzyża? Front Jedności Lesbijek i Seksistów, Transwestytów i Troglodytów? Jeśli tak się stanie, nie przypuszczam, żeby obyło się bez strat w drugą stronę. I mam powody sądzić, że
     
86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze