Ale się PO-Gibało!

Inna sprawa, że aby bezpośredni impuls uruchomił lawinę, musi być zgromadzone dość śniegu, kamieni i błota. I ten warunek jest chyba spełniony – władza zdążyła już narazić się wszystkim i poobrażać, kogo popadnie. Moherowe babcie i „młodych wykształconych z wielkich miast”, handlarzy i kolejarzy, służbę zdrowia i jej pacjentów... Czy jednak właśnie teraz się posypie? A może jednak dotrwa do Euro, aby publicznie skonsumować owoce własnych niekompetencji, zaniedbań, przekrętów i usłyszeć chóralny...
[pozostało do przeczytania 42% tekstu]
Dostęp do artykułów: