Kto w Polsce pilnuje nazistów?

Dodano: 30/01/2018

Opinie [Europejskie rozliczenie z nazizmem]

Neonaziści ze stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” nie są osamotnieni. W całej Europie istnieją środowiska radykałów odwołujące się do Hitlera. W Polsce muszą się chować po lasach, ale na Zachodzie maszerują głównymi ulicami miast. W Polsce martwimy się, że dekomunizacja i dezubekizacja poszły tak marnie. Aco dopiero mówić o kampanii denazyfikacyjnej po II wojnie światowej. Kanclerz Konrad Adenauer z jednej strony pilnował, aby państwo rozliczało zbrodniarzy – funkcjonariuszy III Rzeszy podzielono na sześć kategorii, od najbardziej zaangażowanych i decydujących nazistów, po drugorzędnych wykonawców najbardziej banalnych funkcji administracyjnych. Dawnym zwolennikom Hitlera nie trzeba było podpowiadać, że czasem łapówką, czasem kłamstwem, a czasem fikcyjnymi dokumentami można było się załapać na niższą kategorię. I tak załogi obozów koncentracyjnych starały się wykazać, że właściwie to wozili tam żywność lub pracowali w księgowości. Ale sam Adenauer, stanowczo przecież
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze